Fed jednak schłodził nastroje

Komentarz z 20.06.2013 r.
Tomasz Hońdo

Tradycją jest już, że posiedzenia amerykańskich władz monetarnych wywołują emocje i nie inaczej jest tym razem. Czwartkowy komunikat Federalnego Komitetu Otwartego Rynku (FOMC) oraz wypowiedzi szefa Fedu Bena Bernanke na konferencji prasowej stały się tym razem pożywką dla giełdowych niedźwiedzi. Oto najważniejsze wątki:
• co prawda w oficjalnym komunikacie Fed podtrzymał zamiar kontynuowania dotychczasowej polityki skupu obligacji w skali 85 mld USD miesięcznie oraz utrzymania stopy procentowej na skrajnie niskim poziomie 0-0,25%, ale…
• na konferencji prasowej Bernanke zastrzegł, że jeżeli utrzyma się umiarkowany wzrost gospodarczy, „właściwe będzie złagodzenie skali zakupów aktywów w dalszej części tego roku” oraz że „kontynuowalibyśmy stopniowe redukowanie tempa zakupów w pierwszej połowie przyszłego roku, zmierzając do ich zakończenia w połowie roku”.
Nie wszystko jest jednak tak jednoznaczne, jak chciałyby tego giełdowe niedźwiedzie, które już oczami wyobraźni widzą zapewne bessę wywołaną odłączeniem „kroplówki” w postaci zakupów obligacji przez Fed:
• w komunikacie można przeczytać, że „Komitet spodziewa się, że bardzo ekspansywne nastawienie w polityce pieniężnej pozostanie właściwe jeszcze przez długi czas po zakończeniu programu skupu aktywów”;
• „Komitet oczekuje, że obecny wyjątkowo niski poziom stóp procentowych pozostanie właściwy, dopóki stopa bezrobocia pozostanie powyżej poziomu 6,5%, prognozowana stopa inflacji za 1-2 lata nie będzie wyższa o 0,5 pkt. proc. od 2% długoterminowego celu, a długoterminowe oczekiwania inflacyjne pozostaną zakotwiczone”;
• Komitet w komunikacie wskazał na pozytywne zjawiska w amerykańskiej gospodarce: umiarkowane tempo wzrostu aktywności gospodarczej, w tym poprawę sytuacji na rynku pracy, wzrost wydatków konsumentów i inwestycji firm, poprawę kondycji rynku nieruchomości.
Wszystko to oznacza, że wycofywanie się Fed ze skrajnie łagodnej polityki będzie raczej procesem stopniowym, a nie gwałtownym. Poza tym, o ile odłączanie „kroplówki” może mieć faktycznie negatywny wpływ na rynki finansowe, to jednocześnie odłączanie to nastąpi zgodnie z zapowiedziami Fedu w przypadku wyraźnej poprawy koniunktury gospodarczej. Z kolei poprawa koniunktury to czynnik korzystny dla rynku akcji. Jednocześnie wskazanie przez Bernanke szacowanego momentu zakończenia programu luzowania ilościowego w połowie 2014 r. oznacza, że polski rynek akcji ma jeszcze czas na realizację pozytywnego scenariusza związanego ze spadkiem stóp procentowych i wejściem w cykliczną fazę ożywienia gospodarczego.
Póki co, niedźwiedzi wydźwięk wypowiedzi szefa Fedu przyczynił się do realizacji korekty spadkowej związanej z niebezpiecznie dużym optymizmem na naszym rynku akcji. Przejściowe schłodzenie nastrojów na dłuższą metę może okazać się jednak korzystne dla trendu wzrostowego.

Autor jest Starszym Analitykiem w Quercus TFI S.A.

Niniejszy materiał ma charakter wyłącznie edukacyjno – informacyjny / promocyjny i stanowi on wyraz własnych ocen, przemyśleń i opinii autora (autorów). Niniejszy materiał nie stanowi oferty ani rekomendacji do zawarcia transakcji kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego. Podane informacje nie mogą być traktowane jako usługa doradztwa inwestycyjnego lub innego typu doradztwa, w tym świadczenia pomocy prawno - podatkowej. Podane informacje nie stanowią oferty w rozumieniu Kodeksu cywilnego ani publicznego proponowania w rozumieniu ustawy o ofercie publicznej.
Autor (autorzy) niniejszej publikacji oraz Quercus TFI S.A. dołożyli należytej staranności w celu zapewnienia, aby zawarte w niej informacje były rzetelne i oparte na wiarygodnych źródłach. Niemniej jednak autor (autorzy) niniejszej publikacji oraz Quercus TFI S.A. nie ponoszą odpowiedzialności za jej prawdziwość i kompletność informacji, ani za wszelkie szkody mogące powstać w wyniku wykorzystania niniejszej publikacji lub zawartych w niej informacji.
Quercus TFI S.A. udostępnia niniejszą publikację nieodpłatnie. Quercus TFI S.A. informuje, że z każdą inwestycją związane jest ryzyko.